Moje prace

Moje prace

czwartek, 19 grudnia 2013

Karteczki, karteczki i niespodzianka


Dziś będzie mini/ max - minimum słów, maximum zdjęć i oddelegowuję się  do zajęć :)
W odrobinie wolnych chwil,  zrobiłam kilka karteczek ...



































Szału nie ma, ilościowo także, dlatego przepraszam, życzenia popłyną tylko  do losowo wybranych osób :(

Wczoraj dostałam przecudnej urody niespodziankę od Jadzi . Bombeczki w realu prezentują się o wiele piękniej. Dziękuje Ci Kochana,  zaskoczyłaś mnie niesamowicie,  tym świątecznym podarkiem  :)




Dotarło do mnie jeszcze kilka kartek z życzeniami, jednak nie zdążyłam zrobić zdjęć w świetle dziennym, będą w następnym poście, przepraszam :(
Witam nowe obserwatorki :)
Dziękuję za przemiłe komentarze pod poprzednim postem, na które niestety nie zdążyłam odpowiedzieć.
Pozdrawiam i do następnego :)

wtorek, 17 grudnia 2013

Serce jak ocean, czyli blogowa wymianka


Witam pięknie tuż przed świętami. A jak święta, to wiadomo, prezenty i takie inne różne niespodzianki :)
Dla mnie  pierwszą niespodzianką, była chęć  wspólnej wymianki, jaką zaproponowała mi Anstahe , a kolejną ...
Gdy trafiłam do Danusi po raz pierwszy na bloga, byłam zauroczona, pracami, klimatem domu, samą jego właścicielką, pastelowe kolory, nastrój, spokój,  po prostu urok,  nie do opisania. Ja - perszing z turbodoładowaniem, wiecznie  w biegu ... moje obawy były nieuzasadnione, szybko znalazłyśmy wspólne tematy. Już gdzieś napisałam, co teraz potwierdzam, Danusi serce ma pojemność oceanu , czego dowodem   są otrzymane prezenty  :)









 Rudowłosa tilda, transferowy słoiczek na suszone grzybki, igielnik, który jest fantastyczny stabilny i duży w sam raz na tą ilość szpilek, która jest mi teraz do klocków potrzebna, przydasie ... a zawartość pudełeczka i woreczków pozostanie moją słodką,  pachnącą tajemnicą :)

Za to to,  co poniżej powaliłoby nie tylko mnie na kolana. Marzyłam o takiej wizytówce, metki z logo bloga, od dziś, ktokolwiek i cokolwiek ode mnie dostanie , będzie wiedział , że to ja :)




Było jeszcze parę osobistych drobiazgów, których przepraszam - zostało ustalone -  nie  pokażę. Ale przepięknie  jeszcze raz dziękuję za wszystko. Danuś, jesteś Kochana. Chciałoby się zanucić " Lato ... zwariowało oszalało moje serce ... "   :)

A co ja przygotowałam ? Wiedziałam, że trudno mi będzie dorównać w pomysłach, więc chciałam nadrobić precyzją. Zrobiłam Maryjkę, według pomysłu i za pozwoleniem Janeczki , do której dorobiłam Józefa, we własnej aranżacji. Do tego dołączyłam karteczkę :)


























Nie wiem czy mi się udało, w każdym razie bardzo się starałam :) 
Czy było coś jeszcze ? Zajrzyjcie do Anstahe :) 

Mam jeszcze do pokazania troszkę karteczek, ale może następnym razem :)
Witam nowe obserwatorki :)
Dziękuje za poprzednie komentarze i zapraszam ponownie :)
Pozdrawiam i do zaś :)

piątek, 13 grudnia 2013

Małe co nieco


Tylko tyle, ale tak mi tęskno, że nic się nie dzieje, że chociaż dwa słowa i jakieś ze dwa zdjęcia z klockowego raportu :)

U Was wszędzie tak świątecznie, a ja w zasadzie jeszcze nawet kartek nie zrobiłam, dla ścisłości zrobiłam - na dzień dzisiejszy sztuk AŻ 1, ale póki co, owiane tajemnicą, wraz z czymś, co też zrobiłam, jednak jeszcze nie dotarło, bo dopiero dzisiaj wysłane, więc już z góry zapraszam zaraz po niedzieli, chyba że poczta nawali, to ... ja im też nawale ;) :D

Wczoraj dowiedziałam się jak zrobić pastę strukturalną, czy jak ją zwać, więc od razu musiałam spróbować i w 10 minut zrobiłam takie bele co :)
















Wiem, widać źle przyklejone serwetki, chodziło mi o zastosowanie masy, a z braku czasu odstawiłam takie wariactwo, to tylko w celach poglądowych. A żeby było śmieszniej, to zamiast lakierem, dziabnęłam toto szarą farbą. Złapałam spray, pisało wielkimi literami - lakier ogólnego stosowania, a kto by te maluchy czytał ... więc sruuuu, a jak zaczęło siwieć, to dopiero doczytałam,  co to za specyfik, niestety ten w czerwonym kubraczku,  ekspresowo,  podwójnie  posiwiał  :)

A teraz kolejna zabawa klockami. Tym razem płócienko z odkładanym brzegiem. Obie strony brzegowe są robione inną metodą, a w środku to nie  jest tak nierówno, tylko w ramach ćwiczeń jest  dołączanie nitki. 







Ogólnie, klocków w necie jak na lekarstwo, może pomyślę nad jakimś kursikiem, przynajmniej podstawowych splotów, bo reszty to się nie da tak " na sucho " wytłumaczyć. To trzeba się napatrzeć  i naumieć :)

Dziękuję za przemiłe odwiedziny i komentarze :)
Gorąco witam nowe obserwatorki i zapraszam częściej :)
Pozdrawiam i do miłego :)

sobota, 7 grudnia 2013

Jak koń pod górkę ...


Kombinowałam z tymi klockami, jak w tytule, ale musiałam spróbować, nie byłabym sobą :)







I gotowe - pierwsze coś, wzór się chyba nazywa " płócienko " 







Zakończone też pewnie nie tak jak potrzeba, po prostu pozawiązywałam nitki na supełki ... tak bardzo chciałam wypiąć i obejrzeć co też wymodziłam. Jeśli tu zajrzą fachowcy od klocków, poproszę o ocenę mojej pierwszej robótki :)




Ostatnio na którymś z obserwowanych blogów zauważyłam takie gwiazdeczki - przepraszam, nie pamiętam w tym momencie, a nie mam czasu, żeby  szukać ...  spróbowałam je zrobić , są niesamowicie proste, a wyglądają ślicznie, takie prawdziwe śnieżynki :)










Dziękuję Wszystkim za zaglądanie i komentowanie, pozdrawiam i do następnego :)

piątek, 6 grudnia 2013

Byłam grzeczna :)


Wpadam tylko na chwilkę pochwalić się, że całkiem grzeczna ze mnie dziewczynka i Mikołaj to zauważył :) Co prawda zadział za pośrednictwem poczty, a nie pod podusię, ale  One - te Mikołaje - teraz takie nowoczesne są ;)

Spostrzegawcze mikołajowe oczka,  zauważyły moje ostatnie zainteresowania( żeby nie powiedzieć skrzywienie )  i wczoraj dotarły do mnie te oto skarby . Całość prezentuje się tak





Cudowna karteczka - przy okazji dziękuję za pomysł, jak wykorzystać taką rozetkę :)




I teraz już mój skarb największy  - kołeczki do koronki klockowej, to to mój najnowszy konik, a jak ktoś chce się pośmiać z ich czeskiej nazwy to poproszę kliknąć  TU :)




Mój Mikołaj,  mieszka na pięknych Mazurach i od niedawna prowadzi bloga Magiczny świat robótek .
Boniu, dziękuje Ci z całego serca, jak opanuję tą trudną technikę,  to masz u mnie wyklockowany prezent  :)

Życzę Wszystkim cudnych Mikołajek :)
Pozdrawiam :)


czwartek, 5 grudnia 2013

Ostatni dzwonek :)


Jutro kończą się zapisy, a tym samym możliwość na wygranie,  tej oto przecudnej bombeczki




Może mi dopisze szczęście ? A co, pomarzyć zawsze wolno :)
Uściski dla Wszystkich :)

środa, 4 grudnia 2013

Tańcowały dwa Michały i zaległości


Nie bardzo mam czym się pochwalić robótkowo, bo albo maluję, albo szyję, albo jeżdżę i załatwiam. No ale choćby z czystej formalności,  wypada się odmeldować :)

Zrobiłam  dla DANUSI dwóch takich urwisów. Powiedzmy, że tym razem są to  dwa Michały, które tańcowały :)
















Tym razem bombeczkę, wykonałam  z dodatkiem złotej nitki wokół otworów. Powiem szczerze, że cała biała bardziej mi się podoba, jest taka neutralna, a ta jest jaka jest ...




I kolejna, jedna z ostatnich tegorocznych " 18 " karteczek, dla koleżanki mojej córki, została jeszcze jedna, ale to po Nowym Roku, bo dziewczyna młodsza rocznikowo, a na miesiące,  to ledwie 3 mniej. Troszkę pobawiłam się szarpaniem brzegów, szczerze powiem, całkiem fajnie to w realu się prezentuje, kartka nabiera przestrzeni i nie  jest taka,  jak od linijki  :)













A teraz zaległości. 
Poprosiłam JOASIĘ o przysługę, no i do  zamówienia,  dostałam super niespodzianki, fantastycznie dynie i 3 bransoletki, a 'la Crucciani.  Dziękuję serdecznie :)





Kiedyś na blogu MALWINY wyczaiłam takie poradnikowe książeczki, zapytałam o nie i ... dostałam, zupełnie gratis. Z całego serducha dziękuję, mam u Ciebie dług ... co się odwlecze ... :)




A  wspomniana na początku  DANUSIA, w zamian za bałwanka ( drugi to moja inicjatywa ), przesłała mi 1500.100.900 różnych przydasiów :)  Dzięki Wielkie,  za tą  wymiankę :)



I to by było na tyle. Przepraszam, że  mało u Was komentuję, ale jak widać, ostatnio u mnie czas,  to towar deficytowy :(
Witam nowe obserwatorki, bardzo mi miło :)
Dziękuje za komentarze i zapraszam na zaś :)
Pozdrawiam i do następnego :)