Moje prace

Moje prace

czwartek, 10 lipca 2014

Koteczek :)


Wczoraj, w zasadzie nie tylko wczoraj, u nas lało jak jasny gwint, a duło jeszcze bardziej, no i nie wiem jak to się stało, czy z deszczem, czy z wiatrem go przyniosło,  w każdym razie rano na tarasie, spokojnie,   siedział sobie taki cudaczek :)






Ewidentnie oswojony ...





dał się obejrzeć z każdej strony ...






nawet pozwolił zajrzeć w " ślipka " ...






na szyi miał małą obróżkę, więc łatwo namierzyłam skąd koteczka przywiało i szybciutko  odesłałam  do tęskniącego właściciela  :)






Koteczek miał być troszkę podobny,  do żywego kocurka babci, czerwony nosek na wyraźne życzenie kilkuletniego młodzieńca. No dobra, cudo może i toto mi nie wyszło - oczywiście to moje zdanie i możecie się nie nim nie zgadzać :) Ale jak na pierwszego i robionego tylko ze zdjęcia - oryginał TU -  przy czym z założenia,  nie miała to być wierna kopia - więc,  jak to się ślicznie mówi - ujdzie w tłoku :)

Dziękuję za przemiłe komentarze pod poprzednim postem. Na moje szczęście,  skupiliście się na obrazie 3D, więc moje nadprogramowe gabaryty, zniknęły w czeluściach podziemnej Kaplicy ... chciałabym :)
Już nie pamiętam czy napisałam - obraz jest na płycie rynku,  od maja 2012, więc kto był w Wieliczce,  a nie widział, widocznie nie ten rynek. Co prawda Rynek Górny jest tylko jeden, ale w środku miasteczka jest park, na którym jest coś, co przyjezdni mogą uznać za rynek. W rzeczywistości jest to skwer z fontanną,   przed nowo otwartym dla zwiedzających Szybem Regis. Za szybem Daniłowicza też znajduje się park, ale tam nie bywam, to nie powiem co w nim jest :)

I to na dzisiaj tyle. Witam nowe obserwatorki, dzięki za odwiedziny, zapraszam na dłużej  w me skromne progi :)
Wszystkich pozdrawiam i do zaś :)

75 komentarzy:

  1. Rozkoszny jest :) Jak dla mnie idealny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo mu brakuje do ideału, no ale nie powiem, że się nie starałam, oj starałam i to bardzo, ale na pierwszego takiego to wiesz jak jest :)

      Usuń
  2. Wspaniały! Cudny kiciuś.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. jaki cudny koteczek, dlaczego mnie nie odwiedzają tacy śliczni goście buuu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie mów że nie, a nóż kiedyś ...

      Usuń
  4. Adorable ce chat !!!!!
    Bonne fin de journée !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anna - Bardzo Dziękuję !
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Przesliczny koteczek. Z takiego goscia tez bym sie bardzo cieszyla.
    Pozdrawiam
    Gabi

    OdpowiedzUsuń
  6. Bożenko, kotek jest najpiękniejszy na świecie. Nawet Plamka z zazdrości nie wróciła od wczoraj do domu, bo boi się, że przegra z konkurencją.Staś będzie przeszczęśliwy, a ja wiem, po co ma się przyjaciół. Dzięki z całego serca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A teraz zauważyłam obrożę i wszystko jasne. Plamka już się nie zgubi.

      Usuń
    2. Co powiedział Staś na kotka ?
      Buźka :)

      Usuń
  7. Un bellissimo gattino!
    Bye, bye Elli

    OdpowiedzUsuń
  8. Un bellissimo gattino!
    Bye, bye Elli

    OdpowiedzUsuń
  9. I się nie zgadzam! Dla mnie cudo, kocie cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny kotek, bardzo realistycznie wyszedł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie właśnie było założenie - koci kotek, a nie zabawka, czyli Wielkie Dzięki , udało się :)

      Usuń
  11. Prześliczny wyszedł, nocho czerwone pasuje idealnie, a obróżka elegancka że fiu fiu :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tak go widzisz, trudno byłoby mi spisać go na druty, może Tobie by się udało :)
      Buźka :)

      Usuń
    2. Jak będzie taka potrzeba, to pochylimy się wspólnie nad tematem :)

      Usuń
  12. Uwielbiam koty, prawdopodobnie w poprzednim wcieleniu byłam kotem. Mam na to wiele dowodów ;) Dlatego uważam, że "mój kuzyn" jest prześliczny.
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to witaj w rodzinie :)
      Przytulam jak kiciusia :)

      Usuń
  13. Jakie ujdzie w tłumie, jest cudowny i śliczny i naj, naj, naj. A swoją drogą to miło z jego strony, że sam się zrobił i jeszcze grzecznie przyszedł. Znaczy dobrze wychowany.
    Pozdrawiam serdecznie i lecę zobaczyć, może do mnie przyjdzie jego kuzyn :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może po jakiejś kociej tresurze ;)
      Uściski :)

      Usuń
  14. Kiciuś piękny! A jaka ma extra obróżkę... Najbardziej podoba mi się jego mordka i ogonek. Pozdrawiam Cię Bożenko cieplutko;) i kotka też;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiaczku, ja kiedyś u Ciebie na komentarzach dostanę szału, tyle razy pisałam, tyle razy mi wsysło w cyber przestrzeń, że .... !!!!
      Buziaki, wybacz, jak się odstresuję to skomentuję ...

      Usuń
  15. Przeuroczy - że też mi nie przywiało !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dobrze wstać, skoro świt ... ;)

      Usuń
  16. Bożenko ja Cię przepraszam , że dopiero sie teraz do Ciebie doturlałam . Przegrałas kochana z kolejnymi śiwecznikami które usiłują dokończyć przed powrotem ślubnego, ale chyba mam juz dosyć, Zostały mi dwa zestawy, ale w miiędzyczasie zrobiłam kartkę, pomalowałam 3 doniczki i 1 pudełko :-))) i dopiero teraz zasiadłam do kukania na blogi .
    No cóz ja tam nie weim co Ty masz za konszchty tam na górze, u mnie od wczoraj też lało i wiało ale mnie nic nie przywiało , co najwyżej kolejne klocki brr... póki co ich nie lubię. A takiego sympatycznego gościa też bym chętnie zgarneła z tarasu . Obejrzałam se oryginał, czy ja wiem może troche bardziej kudłaty , ale generalnie jak by z jednej matki były .
    Mam nadzieję , że zrobiłas z gościem wywiad , - co i jak po kolei kiedy słupek a kiedy pólsłupek i wniedalekiej przyszłości opublikujesz ten wywiad. Jezu chyba mi się cos pomyliło i posta pisze zamiast komentarza. Wybacz kochana , gardło mam chore ale ręce niestety nie .
    Reasumując kociak jest przeuroczy i ja tez chće tak umieć , Zmykam do moic klocków , Buziaczki i pozdrowionka ( Pewnie połowę liter zjadlam ale już mi się nie chce tego czytać więc wybacz :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze świeczkami jeszcze nie udało mi się nigdy przegrać, ale zawsze kiedyś jest ten pierwszy raz ;) Niestety, z wywiadu nici, czas nie pozwolił na na takie tam, ale pomyślę, bo póki co, to ja też w klockach siedzę, stado koni i jeźdźców mnie opanowało ...
      Pisownię wybaczam i odzdrawiam :)

      Usuń
  17. Jest bardzo dystyngowany...pełna elegancja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie mógłby być troszkę mniej, miał siedzieć i gapić się przed siebie, pomyślę o tym następnym razem :)

      Usuń
  18. Ależ właśnie to jest cudo! Wspaniałe kocię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro tak mówisz, przez grzeczność nie będę zaprzeczać :D ;)

      Usuń
  19. Kotek rewelacyjny, dobrze, ze mój synuś jeszcze śpi, bo by zaraz laptop przytulał ze słowami "Piękny kotek mamusiu, zrób mi", tylko, że ja z drutami i szydełkiem to mam bardzo, ale to bardzo nie po drodze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OJ tam, nie taki diabeł straszny, znam kobitki co w wieku ... no pomińmy te cyferki, opanowały tę nietrudną sztukę i teraz śmigają, jak 16 na rowerze :)

      Usuń
  20. Wow....przepiękny! Bardzo mi się podoba!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Frogusiku za odwiedziny :)
      Co u Pomidorków ?

      Usuń
  21. Super. Masz genialny talent do odgapiania .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, zero talentu, tylko odgapianie !

      Usuń
  22. Cudowny:)) Pieknie wygląda i bardzo realistycznie.

    OdpowiedzUsuń
  23. łał ale cudny :))) i u mnie taki na tarasie mógłby zamieszkać :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy takim zapotrzebowaniu na koty, może rzeczywiście wymyślę jakieś krok po kroku :)

      Usuń
  24. Uwielbiam koty, więc dla mnie on jest przeuroczy.:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kotek jest cudny, już go podziwiałam u Danusi :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Jadziunia, jakoś się ostatnio mijamy :(
      Buziaki :)

      Usuń
  26. Przepiękny kotek, niestety ewidentnie zaszła pomyłka, ponieważ adresy się pomyliły ;) Tak naprawdę to mój kotek, nie wiem jak zabłądził w tamtejsze strony ;) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oszz kurna chata, ślepa jeZdem, bez okularów adres odczytałam ... ;)
      Uściski :)

      Usuń
  27. Śliczny ten kocurek.
    Pozdrawiam serdecznie Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Dorotko, również pozdrawiam :)

      Usuń
  28. Cóż za wspaniała mina. A jaka dostojność:))) Nie mówiąc o tym wymownym spojrzeniu.Rewelacyjny.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę wygląda na starszego, niż miał być, następnym razem go odmłodzę :)
      Pozdrówka :)

      Usuń
  29. kotek jest rewelacyjny...........

    OdpowiedzUsuń
  30. cudowny kociak - pozdrawiam cie serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  31. No ja się z Tobą nie zgadzam! Kotecek wyszedł cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  32. dobra z Ciebie dziewczyna:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczy niemożliwe, załatwiam od ręki, na cuda jednak trzeba troszkę poczekać :)

      Usuń
  33. Prawdziwy kot! Prezentuje się wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  34. Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki, za taką opinię, zaczynam obrastać w piórka ;)

      Usuń
  35. Kotek jest rewelacyjny i uroczy! Bardzo mi sie podoba:)
    Serdecznie dziękuję za odwiedziny na blogu i miłe słowa.Ciepło pozdrawiam-Gosia*

    OdpowiedzUsuń
  36. Wspaniały ten koteczek. Zdolniacha z Ciebie :)
    Dziękuję za odwiedzinki na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Bożenko przeszłaś samą siebie - wspaniały kotek , chylę czoło pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń