Moje prace

Moje prace

piątek, 25 kwietnia 2014

Karteczki i karteczki :)


Po Wojtusiu, sama zaczynam przypominać sowę, znaczy się, zaczynam prowadzić jeszcze bardziej nocny tryb życia, niż dotychczas. Co prawda, zajmuję inne lokum, co mi znacznie komplikuje " nocne zabawy ", ale " lepszy rydz, niż nic " i tego się trzymajmy :)

Na cito robiłam dzisiaj  karteczki, na jutrzejsze uroczystości - 40 rocznicę ślubu i dwie ślubne.
























A teraz specjalne, spóźnione podziękowania dla blogowych i Talencikowych koleżanek. 

Od Justynki - Promyk, dostałam przecudne haftowane jajko, które ozdabiało moje obecne włości w ten świąteczny czas, niestety, wszystko mam teraz nie na swoim miejscu i karteczkę tak zachomikowałam, że jej znaleźć nie mogę , przepraszam :(





Dalsza kolejność - przypadkowa.
Od Hani :)



Od Jadzi :)




Od Lidzi - Czarnej Damy  :)



Od Gosi :)



Od Teni :) 




Od Bożenki - Bonny :)


Od Janeczki :) 




Od Marylki :)



Jesteście wspaniałe. Bardzo, bardzo Wszystkim dziękuję za pamięć, wiele ciepłych słów, przesłane kartki i prezenty, oraz świąteczne pozdrowienia. Jeśli kogoś pominęłam, lub o czymś zapomniałam, to proszę mnie ustawić do pionu :)

Wielkie dzięki za Wojtusia, a  teraz spadam do niego na drzewo ;)
Pozdrawiam i do zaś :)

środa, 23 kwietnia 2014

Zrobiłam sobie Wojtusia :)


Witam pięknie w ten poświąteczny czas, właściwie, to chyba należałoby powiedzieć w ten międzyświąteczny czas, ale o tym zapewne Wszyscy wiedzą :)

U mnie nic nowego, a jednak ...
Kiedyś tam,  zapisałam się na zabawę przydasiową u Anitki . Przyszła więc moja kolej. I tak nadużyłam już cierpliwości koleżanek, więc chociaż nocami, ale  udało mi się co-nieco spłodzić. Z przydasi, które do mnie dotarły wybrałam





Pierwsza myśl, zrobię decu, jednak po chwili,  doszłam do wniosku, że to zbyt proste, oczywiste i mało ambitne. Spokojnie przyjrzałam się słoiczkowi i stwierdziłam, że byłby fajny z niego " Wojtuś " :) 
Jedna z moich córek, chodziła do klasy z chłopcem, który miał na nazwisko jak toto, co mi wyszło 






A ponieważ kolega ten, miał na imię Wojtek, odtąd dla mnie,  wszystkie sowy, to Wojtusie :)
Jeszcze mała sesja, bo wyjątkowo młody miał parcie na obiektyw :)






























I to by było na tyle.
Pięknie dziękuję za nadesłane karteczki, upominki i życzenia świąteczne, postaram się w najbliższym czasie zrobić zdjęcia. A dziś ślicznie dziękuję za cierpliwość i że jeszcze do mnie zaglądacie. Mam cichą nadzieję, że za niedługo,  wszystko u mnie wróci na stare dobre tory  :)
Gorąco pozdrawiam i buziaki zostawiam :)


Dodane po opublikowaniu posta - Anitko - specjalnie dla Ciebie " rozebrany Wojtuś " :) 





sobota, 19 kwietnia 2014

Niezmiennie ...


... od lat, odkąd przeczytałam ten wiersz po raz pierwszy, jestem nim zafascynowana . Zapewne wielu z Was,  też go zna, ale w ramach świątecznych rozmyślań, po raz kolejny pozwolę sobie zadedykować ...

Nie umiem być srebrnym aniołem -
ni gorejącym krzakiem -
tyle zmartwychwstań już przeszło -
a serce mam byle jakie.
Tyle procesji z dzwonami -
tyle już Alleluja -
a moja świętość dziurawa
na ćwiartce włoska się buja.
Wiatr gra mi na kościach mych psalmy -
jak na koślawej fujarce -
żeby choć papież spojrzał
na mnie - przez białe swe palce.
Żeby choć Matka Boska
przez chmur zabite wciąż deski -
uśmiech mi Swój zesłała
jak ptaszka we mgle niebieskiej.
I wiem, gdy łzę swoją trzymam
jak złoty kamyk z procy -
zrozumie mnie mały Baranek
z najcichszej Wielkiej Nocy.
Pyszczek położy na ręku -
sumienia wywróci podszewkę -
serca mego ocali
czerwoną chorągiewkę




Pozdrawiam Wszystkich :)

niedziela, 13 kwietnia 2014

Kiermasz


Dziś Niedziela Palmowa. Tradycyjnie w Niepołomicach odbywa się kiermasz, połączony z konkursem palm, później występy kapel ludowych i zespołów tanecznych, degustacja potraw. W tym roku pogoda dopisała, niestety, chwilę po rozłożeniu kramów,  ważne sprawy rodzinne,  nie pozwoliły mi cieszyć się świętem i wszystkimi wymienionymi atrakcjami. Pstryknęłam trochę zdjęć, gdzieś tam mignie stoisko mojego koła, poznacie je po szytych zajączkach - jedyny mój tegoroczny kiermaszowy wyrób, których pozwoliłam sobie pstryknąć trochę więcej :)
 Było troszkę nowości, trochę śliczności, żal, po prostu żal, że tak krótko mogłam nacieszyć oko ...





























































I to by było na tyle.
Dziękuję Wszystkim,  za ciepłe słowa troski,  o moje zdrówko :)
Pozdrawiam i do zaś :)

piątek, 11 kwietnia 2014

... a blog leży odłogiem


Witam cieplutko.

Wariackie tempo, wszystko na " wczoraj ", bo muszę, bo coś tam, ciągle " bo " i stało się to, co było do przewidzenia, ktoś tam dał sygnał, organizm się zbuntował, świat zawirował  ... A żeby nie  było tak całkiem bardzo poważnie, to zakończę żartem sytuacyjnym.
Szpital. Leżę po wszystkich badaniach, nafaszerowana kroplówkami, czekam na konsultację neurologa, gdy już mi było wszystko jedno, przyszedł i  usłyszałam :

- W głowie, oprócz odłamków niewiadomego pochodzenia,  nic nie znaleźliśmy.
- No to mnie Pan Doktor teraz zmartwił ...
- A czemu ?
- Miałam cichą nadzieję, że chociaż resztki mózgu mi jeszcze pozostały ...

No to chociaż, żeby przypomnieć o sobie, małe drobiazgi, które udało mi się zrobić " przed " . Dwa koszyczki - " po " je tylko ozdabiałam -  dwa zajączki i jaja, zdjęcie okropniaste, pstryknięte komórką, na biegu, jaja wybyły, powtórzyć się nie da, ale bez powiększania,  da się jakoś obejrzeć :)




























Chciałam zrobić kursik na koszyczek, ale teraz, to już " po ptokach "

I na koniec,  mała spowiedź wielkanocna ... Przepraszam, wszystko mi się poprzestawiało do góry nogami, nie jestem w stanie zrobić i wysłać kartek z życzeniami. Nie chcę  robić nikomu przykrości i dzielić na bliższych i dalszych znajomych, dlatego nie wyślę do nikogo.  Bardzo Was Wszystkich lubię i szanuję, dlatego proszę o zrozumienie.  Dziękuję Tym, którzy już do mnie napisali, ale o tym innym razem  :)

I to na razie na tyle. Dziękuję za komentarze, wszystkie  przemiłe słowa. Pozdrawiam i do zaś :)

Ps. Neurolog zapewnił , że mój mózg znajduje się w całości i na właściwym miejscu :)