Moje prace

Moje prace

czwartek, 19 stycznia 2017

Jak ja nie cierpie Smerfów !!!


I wszystko jasne.
Teraz słyszę  jęk zawodu, cichy szum zamykanych komputerów i tylko jeden okrzyk radości, no może dwa, bo TINA, która prawidłowo odgadła,  co się dzierga, stwierdziła, że Gargamel będzie dla córki :)

A tak wygląda cała reszta, do wcześniej pokazanych łapek.

































Fotograf ze mnie marny, ale chyba widać, że to Gargamel, we własnej osobie ?
W rzeczywistości jest  nawet ładniejszy. Ma ok. 28,5 cm wzrostu i wkurzające spojrzenie ;)

Całość wykonałam na podstawie tego zdjęcia ,  może nie jest idealny, ale ładniejszych i dokładniej wykonanych też nie spotkałam  :)




Dziś mnie wena opuściła, więc krótko zwięźle i na temat.
Tino, gratuluje podania prawidłowej odpowiedzi,  jeśli nadal chcesz go przygarnąć, proszę o kontakt :)

Na koniec bardzo, bardzo dziękuję za tyle pięknych słów i życzeń, które nie omieszkałam przekazać.
Cieplutko pozdrawiam Wszystkich zaglądających :)
Wasza BB :)

88 komentarzy:

  1. Ja nie mogę! Gargamel jak żywy :-). Kochana, jeszcze Klakiera wypadałoby do kompletu ;-)
    Że też Tobie wystarczy obrazek jako wzór! Co najwyżej mogłabym taki obrazek odbić i pokolorać :-). Ten ząbalek - co za urok! Spojrzenie- zabójcze. Wdzianko z eleganckimi łatkami! Że nie wspomnę o fryzurze! Mega superaśny Gargamel - komu ten jegomość nie sprawiłby radochy?!
    Świetna robota Bożenko. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypadałoby, wypadało, ale czasu brakło i tak już musi być. Dzięki Beatko, wiesz jak mi poprawić humor :)
      Gorące uściski w ten mroźny wieczór :)

      Usuń
  2. Czyli jednak miałam trochę racji mówiąc że coś dotyczące smerfów będzie, bo Gargamel i smerfy to jedno;) pozdrawiam cieplutko! A wyszedł Ci genialny!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,trochę tak. Gdyby policzyć wszystkie odpowiedzi ze Smerfami,to trochę by było :) Dzięki. Również pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Genialny! Ależ Ty masz talent w łapkach, brak mi słów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam talent, po prostu umiem kombinować :)
      Gdyby była taka potrzeba, mogę jakiś kursik kombinatorstwa poprowadzić, oczywiście na szydełku :)

      Usuń
    2. Myślę, że znalazłoby się trochę chętnych ;)
      A ja właśnie walczę z moim pierwszym amugurumi i podobnie jak to Ty masz w zwyczaju bazuję tylko na zdjęciach obiektu.Zobaczymy co z tego wyjdzie :)

      Usuń
  4. Superaśny Garguś , gratuluję Tinie💐
    Buziaki, czekam na Klakiera 😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klakiera nie będzie, przynajmniej na razie, są inne priorytety :)
      Uściski :)

      Usuń
  5. no wypisz, wymaluj Gargamel! obiema łapkami podpisuję się pod Twoim stwierdzeniem, że ładniejszego jeszcze nie widziałam! cudeńko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyszło na to że się chwalę, ale sama wiesz, mało jest tych Gargamel i szydełkowych i z całym szacunkiem dla twórców, niezbyt podobne do oryginału :) Dzięki :)

      Usuń
  6. Nos ,spojrzenie a właściwie caluśki łącznie z łatami idealnie pasuje do portretu na samym dole :-DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczka ma z innego zdjęcia, ale ono było z kotem, to nie wkleiłam :)

      Usuń
  7. Gargamel wymiata! cudny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczny!!!! Zmylił mnie kolor rąk myślałam, że one są białe;)

    Ale szczęka mi opadła i tak;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie,nie wiem kto pierwszy pomylił kolor, że to biały i tak poszło, nikt juz nie zwracał uwagi, że są beżowe. Dzięki :)

      Usuń
  9. No Smerfy to mi chodziły po głowie ale na Gargamela bym nie wpadła :-) Jestem do tyłu z bajkami. Tinie gratuluję , bo superaśny Ci wyszedł ten gość. Podobieństwo do oryginału 100% Ale wiadomo Ty wydziergasz wszystko !!
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz ja też dopiero wejdę w bajkową epokę,ale Gargamela uwielbiam od dawna :)
      Cmok jak smok :)

      Usuń
  10. Bożenko!!! Gargamel w pełnej okazałości,no ale Twoje zdolne rączki wszystko umieją zrobić :)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystko,ale Twoja wiara w moje zdolności czyni cuda :)
      Buziaczki Marylko :)

      Usuń
  11. Bożenko! Gargamel jak żywy, Pięknie Ci wyszedł, Gratuluję Tinie wygranej - Pozdrawiam Gorąco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co, Tina nieświadoma.
      Dzięki Krysiu, zasyłam moc ciepełka :)

      Usuń
  12. Kto by pomyślał,że taką niesympatyczną postać postanowiłaś zrobić,ale wyszła wiernie,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie pamiętam kto mnie tak podkusił przy okazji zrobienia Smerfów, to była chęć spróbowania swoich możliwości :)
      Też pozdrawiam :)

      Usuń
  13. Garguś wygląda naprawdę uroczo. Świetna robota!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj chyba muszę powtórzyć jakieś ujęcie, co by się gościu zaprezentował uczciwie. Dzięki :)

      Usuń
  14. Wielkie brawa, doskonała robota:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Marzenko. Również pozdrawiam :)

      Usuń
  15. O szczęściara z Tiny, gratuluję Jej :) A gargamel jest fantastyczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Lidziu, wiesz dobrze, że mogłabym się do niego przyczepić :)

      Usuń
  16. Bożenko Gargamel jak żywy. Super go wydziergałaś. Gratuluję Tinie wygranej.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bożenko, Gargamel w całej krasie ! Nawet Gargamela można pokochać, jeśli jest przez Ciebie zrobiony. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gargamel to fajny gość,nawet ten nie zrobiony przeze mnie!
      Uściski :)

      Usuń
  18. Nosz kochana Gargamel jak żywy,a ja bardzo go lubię ,mimo,że gania o lesie za tymi smerfiastymi ludkami .
    Bożenko Ty to zrobisz wszystko,wystarczy Ci podrzucić temat, a Ty z pewnością się z nim rozprawiasz koncertowo.
    Gratuluję Tinie ,szczęściara z niej .
    Buziaki z przytulaskami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, to może podrzuć mi temat, ale taki " z mojej bajki " ( czyli żadne UFO i tym podobne SF ) , to sprawdzimy czy masz rację :)
      Cmok jak smok :)

      Usuń
    2. Ja uwielbiam Kubusia Puchatka i prosiaczka,pomyśl ,może kiedyś Ci sie zachce .No chyba,że już robiłaś ,a ja nie pamiętam lub nie wiem .
      Buziaki Bożenko

      Usuń
    3. Ja nie robiłam, ale to proste postaci i jest sporo wykonań, całkiem udanych w tym wzorów do kupienia,więc mnie nie bawią :)

      Usuń
  19. Boski :) lubiłam smerfy a wyczyny gargamela mimo że jest złą postacią zawsze lubiłam oglądać, śmieszny z niego gościu. Twój jest idealny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja lubiłam nawet Gargamela, niby gonił te biedne Smerfy, ale nigdy im nie zrobił krzywdy :) Zdjęcia mi nie wyszły, zimno, nie chciało mi się aranżować,szkoda,bo wyglądałby jeszcze fajniej :)

      Usuń
  20. Fantastyczny Gargamel :)Teraz pora na Klakiera.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie Klakier musi poczekać :)
      Też pozdrawiam :)

      Usuń
  21. Świetny, też podziwiam za fakt, że jesteś w stanie wydziergać na podstawie zdjęcia tak dokładną postać!
    Ale mam jedno zastrzeżenie ... moim zdaniem jest coś co ich różni ... powinien mieć bardziej skośnie ułożone brwi! Twój jest za łagodny jak na Gargamela :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słuszna uwaga,oczka są ze zdjęcia z Klakierem, ale ponieważ nie zrobiłam kota, to wkleiłam inne zdjęcie :)

      Usuń
  22. Brawo Ty !!! super jest, na podstawie zdjęcia ciężko, bardzo ciężko się robi, ale Ty Bożenko potrafisz niemożliwe :)

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja kocham Smerfy i Gargamela, i Smerfetkę. Jak Ty to robisz Bozenko? Nawet nie umiem sobie wyobrazić, a co dopiero zrobić. Piękne są Twoje szydlaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danuś, tyle już się w życiu tym szydełkiem nakombinowałam, że wiem co gdzie i jak np chcąc mieć otwartą buzię, a nie wyszywane usta, nie robię kulki, tylko ją w pewnym miejscu rozdzielam, żeby był uśmiech,wtedy jak chirurg plastyczny wprowadzam do twarzy nitki i te na wysokości uszu podciagam, dłonie - wiadomo,każdy paluszek osobno,następnie łącze w całość. Nie zapisuję, bo zazwyczaj nie robię drugiej sztuki a i tak gdyby,to staram się poprawiać pierwszą sztukę,dlatego elementy parzyste robię równocześnie oba ( buty dłonie, nogi itp) po rządku, lub dwa i wtedy mam idealnie równe itd. itd. Jak cos to pytaj :)

      Usuń
  24. Bożenko, ja słyszysz piski, to moje. Jak ze się cieszę, że zgadłam. Gargamel jest uroczy, jeśli można tak o nim powiedzieć:) Jupiii. Mimo, że coś tam szydełkuję, nie potrafiłabym udziergać takiego gościa i to na dodatek z obrazka. Wielki podziw.
    Pozdrawiam
    p.s.
    Oczywiscie, ze chcemy nadal go przygarnąć.
    Może kiedyś Klakiera mu dorobię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze raz gratuluję, byłaś bezkonkurencyjna. Z Klakierem mamy obgadane :)
      Przytulam cieplutko :)

      Usuń
  25. Wygląda jak żywy :) Pocieszam się, że też strzelałam w temat smerfów, więc byłam blisko - haha :)
    Jeśli chodzi o temat bajek, to moje dziecko (jako dziecko) było zafascynowane małym smokiem, który nazywał się Tabaluga.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że ja nie znałam tej bajki, musiałam sobie wypostrykać Tabalugę, fajny ten smoczek :)
      Gorąco pozdrawiam :)

      Usuń
  26. Jejku, Gargamel jak żywy... no do zakochania. Jako dziecię uwielbiałam smerfy, a teram moje dziewczynki też chętnie oglądają...
    A mnie zmylił kolor, u mnie na monitorze łapki wyglądały na śnieżnobiałe, a tu beż jak nic.... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam lewitować z komputerem, u mnie zawsze były beżowe. Może następnym razem będzie bingo ! A Smerfy to super bajka,sama chętnie oglądam wszystkie odcinki po kolei w trakcie dziergania :)

      Usuń
  27. Doskonały Gargamel :-) Z całego serca Cię podziwiam...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonały może nie, ale sama się śmieję, jak na niego patrzę, tylko nie do końca wiem, czy z niego,czy do niego :)
      Serdeczności :)

      Usuń
  28. No nie wpadłabym na to :) Ale jest boooski :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja w ogóle nie widziałam żadnego szydełkowego Gargamela. A nawet, gdyby ktoś takiego zrobił, to Twój i tak pewnie byłby ładniejszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bo pewnie nie szukałaś, a ja z czystej ciekawości zazwyczaj już po zrobieniu sprawdzam w grafice ( lub na Pintereście ), jak inni sobie poradzili z wyzwaniem. Dzięki za Twoją wiarę w moje możliwości :)

      Usuń
  30. Odpowiedzi
    1. Oczywiście jak na Panią Inspektor przystało !
      Buźka :)

      Usuń
  31. Do zakochania ten Gargamel,jesteś Mistrzynią w robieniu takich prac,a ja kiedyś szukałam chętnej osoby,żeby zrobić kota w kapeluszu[jest taka bajka]i każdy mi mówił,że to za trudne,że nie ma wzoru,szkoda,ze
    ciebie wtedy nie znałam,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lucy, nie uwierzysz, dawno temu należałam do kółka teatralnego, jedna z postaci jaką odgrywałam na scenie był właśnie Kot w butach, do dziś pamiętam te długie za kolano czerwone buty, które wiązałam chyba z 15 minut, cała reszta stroju jak z 3 muszkieterów, ale byłam dumna :)
      A zrobić kota w butach nie problem :)
      Uściski :)

      Usuń
  32. Wow, jaki kapitalny Gargamel. Podziwiam, bo choć czasem dłubię coś na szydełku czy na drutach, to takie piękne CUŚ przerasta moje zdolności. Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam przerasta, ze dwa razy być zrobiła przeciętnie, a później to by już samo poszło. A ja nie lubi robić serwetek, chyba się ich w młodości za dużo nadziergałam :)
      Uściski :)

      Usuń
  33. Bożenko, świetny Gargamel. Masz w paluszkach duzo zdolności, a może raczej w Swojej główce:) Zachwycają mnie Gargamelowe oczy:) Przez nie przypomina mi sąsiada!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie mów, taki ma wk *** wzrok ;) Musi być niezły agent, z całym szacunkiem :)
      Pozdrawiam cieplutko Aniu :)

      Usuń
  34. Zapewne juz to slyszalas ,ale co tam powiem to : Jeestes Nieeesamowita !!!! Aleez on Cuudny :))) Jest taki wlasnie jak powinien byc :)) CUuudo :) Pozdrawiam Cie cieplutko Kochana :)) Buziaki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś tam słyszałam, ale dobrego nigdy nie za wiele :)
      Dzięki i równie mocno ściskam :)
      BB

      Usuń
  35. Moje dzieciństwo :-D
    Super - idealny jak z bajki!

    Zapraszam na moje candy :-)
    http://oo-lexiesart.blogspot.com/2017/01/candy.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E to młoda laska jesteś. Zaraz zajrzę, dzięki za zaproszenie :)

      Usuń
  36. Oj tam ja juz nic nie powiem. Jestes po prostu nie do przebicia. Robisz z tym szydelkiem co tylko zamarzysz. Pozostaje mi tylko podziwiac i marzyc. Buziaki Bożenko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko Haniu, zajce się dziergają , tylko po drodze jakies inne priorytety mi wyskakują :)
      Cmok :)

      Usuń
  37. Ależ Gargamela wyczarowałaś, jak prawdziwy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzekłabym prawie jak prawdziwy, tylko kurde w reklamie nam namieszali, że prawie robi wielką różnicę :)

      Usuń
  38. Super ten Gargamel Bożenko;)Zmyliły mnie te kolory... Bo w poprzednim poście te łapki były białe;),,Wywijaj" dalej te śliczności, bo wychodzą Ci genialnie! Moja ,,jołka" stoi jak...Tzn.na baczność;););) Pozdrawiam Cię Bożenko cieplutko i życzę miłej niedzieli;) Buziaki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, byłam niesamowicie zaskoczona, jak poszło w eter, że to białe łapki. Zapewniam, że u Gargusia to te samo,co w poprzednim poście były zagadką.
      Też pozdrawiam i w zamian miłego tygodnia :)

      Usuń
  39. Jesteś niesamowita a Twoje maskotki idealne. Gargamel jest świetny i wzrokiem mógłby powali.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, widzę po komentarzach, co też potwierdzasz, że chyba powinnam się w kierunku takich postaci rozwijać :)
      Też pozdrawiam :)

      Usuń
  40. Boziu...... toż to zmaterializowany horror kilku pokoleń dzieciaków!
    Na szczęście terajsze dzieciaki juz nie takie bojaźliwe jak my kiedyś co to nas byle "czarną wołgą" nastraszyć można było...;-D

    Czekaj! A gdzie kot? ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to gdzie kot, Dorota ma kota ! ;) :)

      Usuń
    2. Jak to?!
      To moja kota jest od Gargamela?! O_0

      To ja juz wiem, czemu to taki podlec!

      Usuń
  41. BOŻENA! jesteś wielka, ale się uśmiałam z gościa, jest cudowny :) Buziole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Elu, postaram się zrobić fajniejsze zdjęcie, żeby cała jego " uroda " była widoczna :)
      Buźka :)

      Usuń