Moje prace

Moje prace
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Torty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Torty. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 czerwca 2013

Dla odmiany " dieta " Pavlovej :)

Moje dziecię dba, by mamusia nie schudła :)  W ramach tych działań, wymodziła wczoraj takie cudo :D




Jak działa dieta ? Jecie do bólu, reszta przychodzi sama , nadprogramowe kilogramy ... a jak już macie problem z poruszaniem się,  to można zakończyć dietę i przejść na właściwy sposób odżywiania :) 
Przed tym jednak mały rzut okiem na środeczek Pavlovej, czyż nie jest warta grzechu   :D  




Sezon truskawkowy jeszcze  w pełni, więc do dzieła , smacznego życzę i witając kolejne obserwatorki  Wszystkim  Miłego Dnia :)

piątek, 17 maja 2013

Ślub, Komunia i wspomnienie :)

Znajoma poprosiła mnie o zrobienie karteczki na ślub. Jak każda osoba płci żeńskiej, zapewne chciałaby sobie wybrać, więc zrobiłam chociaż dwie :)








Zawsze to jakiś wybór jest, mały, bo mały, ale cieszy. Ciekawe którą weźmie, no chyba,  że obie -  jedna dla niej, druga dla córki :)

Prawie  rzutem na taśmę,  dorobiłam karteczkę na Komunię, wiadomo, sezon na tę uroczystość,  już się kończy.





A gdyby jednak ktoś jeszcze był przed tą "  imprezą ", to wspomnieniowo załączam zdjęcie torcików, jakie piekłam w ubiegłym roku, może kogoś zainspiruję ?





Torty w 99 % jadalne, poza konstrukcją kielicha, która przy tej wielkości tego wymagała. W środku znajdują się ... butelki po wodzie mineralnej, połączone ze sobą szyjkami i przycięte na odpowiednią długość, a następnie pokryte masą cukrową, kielich wypełniony kremem, reszta jak widać. 


Były też takie torty urodzinowe








Mnia, mniam, upssssss, miało być pozdrawiam :)


Witam kolejne obserwatorki, bardzo dziękuję za uznanie i przesympatyczne komentarze i nadal zapraszam do zapisywania się na moje   Candy

niedziela, 14 kwietnia 2013

Tort

Na dzisiaj piekłam torcik, na 14 urodziny,  miłośniczki koni, pasjonatki zawodów jeździeckich z wielkimi ambicjami na  udział w  Letniej Olimpiadzie, w tej dyscyplinie sportu.  Stąd moje skojarzenie i wygląd tortu, który ostatecznie prezentuje się tak.







Dla osób mnie nie znających, dodam tylko, że nie jestem cukiernikiem, więc proszę przymknąć oko na wszystkie niedoskonałości :) 

Wczoraj, na zakupach,  w jednym ze sklepów znanej sieci handlowej, której nazwy nie wymienię,  kupiłam takie cosik.


Masła i chrzanu to się tam zmieści tyle, że "  ani jeden ludź " się tym nawet nie podelektuje. Kompletnie do niczego to mi nie jest potrzebne, ale nazwa tak mi się spodobała, że " zaszalałam " totalnie, za całe 10 polskich groszy ( poświąteczna wysprzedaż ), a kto wie, a nóż wpadnę na jakiś inteligentny pomysł, wykorzystując maselniczke i chrzaniczke :)  Póki co, delektuję się samą nazwą, czego i Wam życzę :)

Dziękuje za przemiłe komentarze. 
Pozdrawiam.